Wzrost z 20 do 30% dotyczy proponowanego udziału realnego wzrostu płac w obliczaniu waloryzacji emerytur. Według relacji Interii ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zaproponowała zwiększenie tego udziału. Rozporządzenie ustalające go na 2027 rok przewiduje 20%. Na 9 października 2026 r. odczytane źródła nie potwierdzają wejścia w życie wariantu 30%.[1][2]
Co miałoby się zmienić w obliczeniach?
Przy ustalaniu waloryzacji uwzględnia się średnioroczny wskaźnik cen oraz część realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku. Realny wzrost płac oznacza wzrost po uwzględnieniu inflacji. Propozycja 30% zwiększałaby udział tego drugiego składnika. Całkowita podwyżka emerytury nadal zależałaby również od wskaźnika cen.[3][1]
Dla 2027 roku Rada Ministrów ustaliła w rozporządzeniu z 28 lipca 2026 r. udział wynoszący 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 roku. Doniesienie o propozycji ministry samo w sobie nie zmienia tej stawki.[2][1]
Ile dodatkowo dałby udział 30%?
Przyjmijmy do obliczenia realny wzrost płac o 3% i emeryturę wynoszącą 3000 zł brutto. To własny przykład z założeniami, bez prognozowania danych za 2026 rok. Przy udziale 20% część płacowa zwiększałaby waloryzację o 0,6 punktu procentowego. Przy udziale 30% byłoby to 0,9 punktu procentowego. Różnica wynosiłaby 0,3 punktu procentowego.
Dla emerytury 3000 zł brutto ta różnica dawałaby dodatkowe 9 zł brutto miesięcznie: 3000 zł × 0,003 = 9 zł. Kwota pokazuje wyłącznie efekt zmiany udziału z 20 do 30% przy założonym wzroście płac. Łączna podwyżka obejmowałaby też część zależną od cen.
Przy tych samych założeniach emerytura 2000 zł brutto zyskałaby dodatkowo 6 zł, a emerytura 4000 zł brutto dodatkowo 12 zł miesięcznie. Kwoty są brutto i nie określają wysokości przelewu. Im większy byłby realny wzrost płac, tym większa byłaby różnica między oboma wariantami.
Kiedy nastąpiłaby wypłata i kogo obejmie podwyżka?
Najbliższa coroczna waloryzacja emerytur przypada 1 marca 2027 r. ZUS przeprowadza marcową waloryzację z urzędu, a zwaloryzowane świadczenia wypłaca w terminach wskazanych w decyzjach. Sam początek waloryzacji nie oznacza, że wszyscy otrzymują przelew 1 marca.[4]
Osoba pobierająca emeryturę z ZUS nie musi składać osobnego wniosku o coroczną waloryzację. Ewentualne zastosowanie udziału 30% w marcu 2027 r. zależy jednak od przyjęcia zmiany i jej zakresu. Na podstawie samej propozycji nie można dziś potwierdzić dodatkowej kwoty dla konkretnej osoby.[4][1][2]
Własny termin wypłaty emerytury z ZUS jest wskazany w decyzji przyznającej świadczenie. Ostateczna kwota po waloryzacji będzie zależała od ogłoszonego wskaźnika i kwoty świadczenia danej osoby. Do wyliczenia dodatkowych pieniędzy przy udziale 30% potrzebne będą również dane o realnym wzroście płac za cały 2026 rok.[4][2]



